wtorek, 6 listopada 2012

Humor cmentarny


Na Pere Lachaise.
Spider, pełen świeżych jeszcze, gorzkich wspomnień z poszukiwania mieszkania do wynajęcia w Paryżu, gdzie wielu właścicieli oferowało skrzyżowanie rudery z klitką, stwierdził mijając kolejny okazały nagrobek:

- Dziwię się, że jeszcze tu nie doprowadzili wody i nie wynajmują grobowców.  Z panoramicznym widokiem, z piwniczką, spokojni sąsiedzi, jedyna niedogodność, że w tych mniejszych trzeba spać na stojąco...

5 komentarzy:

  1. Przecież Polak potrafi w każdych warunkach - "się znaleźć". Lepiej było nie upubliczniać tej idei, bo nie wiadomo, czy nie trzeba będzie walczyć o prawa autorskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ci spokojni sąsiedzi to naprawdę duży atut, a jeszcze taaakie nazwiska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóżem narobiła??? Nie ma co iść na Pere Lachaise w przyszłym roku. Pomiędzy płaczącymi kariatydami będą wisieć sznurki z suszącymi się podkoszulkami, na kopułach nagrobków straszyć anteny satelitarne :)

    Guciu, sąsiedztwo rzeczywiście kuszące pod każdym względem :) Może daliby się zaprosić na parapetówkę, znaczy dziady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spider wczuł się już najwyraźniej w klimat paryskiego rynku nieruchomości. Słyszałam kiedyś o ośmiometrowym mieszkaniu do kupienia za 80 tys. euro...

    OdpowiedzUsuń
  5. Katasiu, jesteś pewna, że nie chodziło o grobowiec? Miejsca w sam raz na dwa sarkofagi... życia w takim mieszkaniu sobie nie wyobrażam ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...