Foto made by Spy. Zaszedł mię niespodzianie od tyłu na szczycie Ochodzitej niczym rok temu w lawendzie, również z niezłym skutkiem. Tak. Tego lata Pszczoły i Pająki zamiast jechać tysiące kilometrów na lawendowe Południe, podziwiać francuskie pałace, sztukę Mattise`a i Chagalla, udały się na wakacje w Beskid Śląski, dwie i pół godzinki jazdy z Wrocławia, żeby odkrywać błękitne koronki polskich gór, wspaniałości zamku w Pszczynie i przednią kolekcję sztuki dawnej oraz nowej w Bielsku-Białej. Wakacje zaliczono do udanych. Chciałoby się jak najszybciej wrócić na Ochodzitą.
Czy zauważyłaś, że wakacje pięknie brzmią w każdym czasie; przyszłym, teraźniejszym, a także przeszłym. Jedyną dysharmonię wywołuje słowo brak wakacji. Moje jako, że dopiero za chwilkę wywołują podobnie miłą reakcję, jak twoje co dopiero co minęły. Nie widzę u ciebie adresu mailowego, więc jeśli obstajesz przy wspólnej kawce w II połowie miesiąca to napisz guciamal@wp.pl
Czy zauważyłaś, że wakacje pięknie brzmią w każdym czasie; przyszłym, teraźniejszym, a także przeszłym. Jedyną dysharmonię wywołuje słowo brak wakacji. Moje jako, że dopiero za chwilkę wywołują podobnie miłą reakcję, jak twoje co dopiero co minęły. Nie widzę u ciebie adresu mailowego, więc jeśli obstajesz przy wspólnej kawce w II połowie miesiąca to napisz guciamal@wp.pl
OdpowiedzUsuńOczywiście, że obstaję. :)) Jutro się zamelduję, bo dziś już nieprzyzwoicie późno się zrobiło.
Usuń