wtorek, 18 sierpnia 2015

Pogwarki medyczno-fantastyczne

Po wizycie u dermatologa.

SPIDER: Właściwie po co tam chodziłaś?
BEE: Zobacz, jakie mam naczynka krwionośne widoczne na łydce i koło kolana. Będę je musiała zamknąć laserowo.
SPIDER: A po co? Takie ładne żyłki. Wyglądasz jak... android z prześwitującymi kabelkami.

Ostatecznie uznam to za komplement..., ale ktoś tu chyba za dużo SF ogląda.
:)

4 komentarze:

  1. Pszczółko, ślubując dozgonną wspólną drogę - naukowcowi - powinnaś była wiedzieć, że on, i tylko on dostrzeże i doceni sposób w jaki cię stworzono.
    Jeśli to nawet SF to ja ci zazdroszczę! Niedoceniona E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślubując nie miałam widocznych naczynek, więc Spider chyba nie wiedział, że żeni się z androidką, czas pokazał, że ukrywanie tego nie miało sensu. ;)

      Usuń
  2. PS Refleksja po czasie. Twoje dylematy to i tak mały pikuś, w porównaniu z tym co, onegdaj, spotkało mnie w... Zakopanem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajemnicze zniknięcie "Głosu i Ciała" w Zakopanem ;)
      Zapraszamy do przeczytania opowieści Ewy:

      http://ewamolik-zygmunt.blogspot.com

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...