czwartek, 20 grudnia 2012

La Seine

Zimowa Sekwana
Wietrznie, pusto, refleksyjnie
Esencja paryskiej łagodności kolorów
Stalowe szafiry, wypłukane beże, złamane biele
Porzucona Wyspa Świętego Ludwika
Opuszczone nadbrzeżne bulwary
Nieliczni bukiniści
Taki Paryż lubię jeszcze bardziej






6 komentarzy:

  1. I to w czwartek było tak pięknie.
    Od dawna, każde opustoszałe miejsce lubię bardziej, w tym Paryż.
    Czy to Quai des Celestins? To przedostatnie zdjęcie jest najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuniu, na przedostatnim zdjęciu przyłapane Quai de Bourbon. W czwartek nie dotarłam do Paryża, ponieważ strajkowali pracownicy RERu... Byłam dzień wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę, aż nie chce się wyjeżdżać... Nie ma nic bardziej uspokajającego niż szare i puste nadbrzeża Sekwany.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mi się przestało chcieć, a tam wrocławskie, nadodrzańskie bulwary czekają na wdzięcznego piewcę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Białych myśli
    lekkich jak puch,
    niech Anioł
    przywieje z nieba,
    otworzy skrzydłem
    nadziei,
    i niech kolędę zaśpiewa,
    bo dzisiaj jest piękny dzień,
    wszystko się rodzi na nowo,
    więc w blasku tajemnych świąt,
    żyj zdrowo i kolorowo.

    Pozdrawiam serdecznie. Dorota
    http://sielankowedzierganie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Białe i lekkie jak puch - niechaj takie będą.
    Pięknie dziękuję i odwzajemniam życzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...