wtorek, 25 września 2012

Pogwarki o ... sztuce



Zebrało się Spiderowi na czułości na ławce w parku w Sceaux.
- To było jak Pocałunek Rodina - rzekła Bee.
- Ale całuję lepiej niż Rodin?

5 komentarzy:

  1. Ach, te francuskie klimaty...nawet Spider daje się im uwieść...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, rzeczywiście?
    Pooglądałam park w sieci, cudo. Widzę w nim niewyczerpane możliwości wpasowywania się w większość znanych i uznanych dzieł artystycznych :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, oj , od razu zberezeństwa przychodzą Ci do głowy...

      Usuń
  3. holly, no wiesz ty co?
    czyż mój komentarz jest aż tak jednoznaczny, że nie sposób wyobrazić sobie innych zawartych w nim sugestii ? :-)

    A nawet gdyby, to nie są to zberezeństwa, wierzaj paryżanko.
    Bo gdzieżby tam... tu np. z E.Fromma:
    Człowiek tylko wówczas jest szczęśliwy,
    kiedy interesuje się tym, co tworzy.
    Dzięki miłości człowiek może rozwiązać ogólny problem swego istnienia ...
    Pozdrawiam, zaprzeczając jakobym...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłe Dyskutantki, park w Sceaux stwarza mnóstwo możliwości, okoliczności, okazji do poszukiwania satysfakcji natury egzystencjalnej, artystycznej, zacnej i bezecnej, na problemach z pęcherzem moczowym skończywszy ;)

    Przydałoby się zabrać Fromma do parku...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...