czwartek, 25 sierpnia 2011

Małżeńskie pogwarki

Będąc wczoraj na spacerze ujrzeliśmy biegnące przez trawnik sympatyczne, szaro-brązowe ptactwo, przypominające niewielkie kuraki.
- Czy to są przepiórki?? - zakrzyknęła Bee uradowana bliskim spotkaniem z dziką przyrodą.
- Możliwe - odkrzyknął Spider - bo wyglądają smacznie!

Na jego usprawiedliwienie nadmienię, że przepiórki widział tylko na talerzu w jednej z paryskich restauracji.


P.S. A teraz ewakuuję się z mieszkania w trybie natychmiastowym!! Wstrętni kosiarze od rana maltretują osiedlowe trawniki... Wywołałam wilka z lasu... Ratuj się, kto możeee!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...