wtorek, 14 lutego 2017

Walentyna życzy



Miłosnej gorączki, na przekór zimowym chłodom. :)

P.S. Jestem skazana na zdarzenia artystyczne. I, trzeba dodać, czujna na wszelkie przejawy urody i dziwności świata oraz talentów i humoru jego mieszkańców. Latem zawitałam do małego miasta, a ONA tam po postu leżała na murku. Przy kościele. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...