niedziela, 31 lipca 2016

Nieudana próba

Po wielu latach niebytności i ignorowania światowej klasy zabytku, który mamy pod nosem, wybraliśmy się dziś zwiedzić Bazylikę Św. Jadwigi w Trzebnicy. Znakomitość dzieł sztuki malarskiej, rzeźbiarskiej, snycerskiej wypełniających Sanktuarium po prostu zapiera dech. Dokładne obejrzenie wszystkiego wymaga ... naprawdę dużo czasu. Spider zaczął się nudzić po pół godzinie, więc postanowiłam ponowić próbę zarażenia go wiadomym bakcylem. W końcu z Niunią tak dobrze mi poszło.

- Tylko popatrz na to niezwykłe ujęcie postaci Jadwigi dźwigającej głowę z ozdobnej poduszki na sarkofagu... - nawijałam - ... spójrz na ten gotycki portal pozostawiony wspaniałomyślnie przez amatorów baroku i rokoko... na tę Marię z dzieciątkiem, która ma twarz prerafaelickiej piękności...
- Mnie się bardziej podoba tamten obraz - przemówił wreszcie.
- A dlaczego? Co ci się w nim podoba? - uczepiłam się wątłej nici, żeby dotrzeć do części umysłu ścisłego odpowiadającej za odbiór sztuki i wpuścić malutkiego intruza.
- Jest duży i wszystko dobrze widzę.

Nie, nic z tego. Nadal odporny. Trzeba było zabrać Niunię, miałabym z kim powymieniać spostrzeżenia. ;)





2 komentarze:

  1. Ciężkie jest życie z geniuszem, a pewnie jeszcze cięższe z naukowcem nieczułym na sztukę :)Dobrze, że jest Niunia i jeszcze nie trzeba się obawiać, że wyrośnie z niej raczej Spider niż Bee. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za kobiecą solidarność, Guciu :))
      W sumie nieczuły na sztukę naukowiec też nie ma lekko z ześwirowaną estetką, której dzielnie towarzyszy w wyprawach do przeróżnych przybytków... :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...