piątek, 18 marca 2016

Piątkowy nektar

Muzyczny smakołyk. Prostota i wdzięk. "Dla Mamy" Korteza.



W kinie "Barany. Islandzka opowieść". O dwóch takich, co kochali owce (bez woodyallenowskiej dosłowności ;). O tym, że łatwiej miłować zwierzę niż bliźniego, a już najtrudniej własną rodzinę i że często nie dostrzegamy, jak wiele nas łączy, fiksując się na tym, co dzieli i dopiero w obliczu tragedii... Znakomita filmowa przypowieść w islandzkim entourage`u.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...