poniedziałek, 28 grudnia 2015

W ulubionym temacie

Niunia dzwoni do mnie z urlopu w Karpaczu. Gwarzymy o górach i śniegu, którego nie ma, gdy nagle oznajmia radośnie:
- Ciociu, a wies, ze my mamy stuke w pokoju nad łózkiem?!?!
- Super! Ładna ta sztuka?
- Mhmm, ładna. Białe kwiatki!
- Fajny hotel mamusia znalazła.
Wtedy słyszę, jak dziecko mówi ni to do mnie, ni do siebie:
- Ciekawe, skąd oni wiedzieli, ze ja kocham stuke.
Wybucham śmiechem, a moja rozmówczyni konsekwentnie ciągnie wątek:
- Ciociu!!! Musis mi więcej stuki kupować!!
To a propos obiecanych obrazków z aniołkiem-stróżem spod młyna.

Siostra mnie zabije, jeśli Niunia, zamiast zdobyć solidny, rokujący pewnie finansowo tytuł magistra inżyniera Politechniki Wrocławskiej, wybierze studiowanie historii sztuki albo, o zgrozo!, ASP...

2 komentarze:

  1. No i zainfekowałaś Dziecinę! A fe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobra ciotka, bezmyślna ciotka, izolować od młodocianych!
      To jak? Nie kupować Niuńce tych obrazków pod młynem?
      ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...