wtorek, 20 maja 2014

Coś jakby przegadane haiku




















Wczorajszej nocy opadła mi szczęka.
Wpływ księżyca.
Odpłynęłam po aparat.

4 komentarze:

  1. Jej, nawet nie zauważyłam choć chyba do 2.00... pracowałam.
    PS to twój aparat sięga ronda Regana? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może, Pracusiu, chociaż poczułaś, około pierwszej w nocy, jakiś przypływ natchnienia? :)
      P.S. Na maksymalnym zbliżeniu i tylko w bezchmurną noc ;)

      Usuń
  2. Super zdjecie! Mysle, ze firma ktora znajduje sie obok ksiezyca moglaby zaplacic duzo money za to zdjecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie szukam namiarów na zarząd HP ;)
      Zastanawiałam się nawet nad tytułem "Dwa księżyce", jednak ostatecznie zaniechałam tak szarżownego zrównania :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...