sobota, 16 lipca 2016

Sfinks i koliber

"Marylin i Marlena" w Hali Stulecia, czyli ekspozycja kolejnego fragmentu kolekcji fotografii Miltona Greena zakupionej przez Wrocław kilka lat temu. Wystawa nieduża (do kilkukrotnego obejrzenia w godzinę), pozwalająca zajrzeć w oczy dwóch wielkich gwiazd i sporo w nich zobaczyć, jak również docenić talent i kreatywność fotografa.



Dietrich na zdjęciach Greena z lat 50. jest zachwycająco piękna i nieodgadniona niczym sfinks. Nie odsłania siebie prywatnej. Z jej twarzy nie można wyczytać żadnych uczuć. Czasami pozwala sobie na uwodzicielską, wyzywającą minę kobiety-wampa. Wszystko w zgodzie ze standardami kina lat 20. i 30. oraz polityką przemysłu filmowego, który kreował niedostępne dla śmiertelników gwiazdy, kobiety doskonałe, żyjące miłosnymi uniesieniami, śpiące w wieczorowych sukniach na futrach z norek, jedzące tylko kawior i nie korzystające z toalet (w ogóle!;). Tylko ujęcia eksponujące słynne nogi i jedwabiste niczym z reklamy włosy przesłaniające twarz mówią pośrednio o strachu przed starzeniem się i końcem kariery filmowej.

Marylin na każdej fotografii jest inna. Odsłania się całkowicie, mieni kolorami kolibra. Bywa gwiazdą i dziewczyną z sąsiedztwa, seksbombą i kruchą kobietą z krwi i kości, jednocześnie wyzywającą i niewinną, smutną i frywolną, kapryśną i miłą.

Dzieliło je 25 lat różnicy wieku, pochodzenie, wychowanie, charaktery. Łączył zawód, który wykonywały, zachwyt publiczności dla ich urody, talentu i uzależnienie od tego zachwytu.

Marlena przeżyła 91 lat, Marylin 36. Wiadomo! Sfinksy żyją dłużej...


  

6 komentarzy:

  1. Niestety wystawa jest do 10 sierpnia, więc nie zdążę obejrzeć. Szkoda, kiedyś bodajże Holly, a może Ty pisała/ś o wystawie Marylin- nieznanych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbyś wybierała się po 10-tym do Europejskiej Stolicy Kultury? Daj znać kiedy. :)
      Marylin i Marlena znikną, ale wciąż (do końca sierpnia) będzie wystawa grafik Marca Chagalla w Muzeum Miejskim.
      http://www.muzeum.miejskie.wroclaw.pl/

      O nieznanych zdjęciach MM nic mi nie wiadomo. :)

      Usuń
  2. Wybieram się, ale we wrześniu, po 14 tym :) mam nadzieję, że i wtedy będę miała co oglądać. Szkoda, że i na grafikę się nie załapię. Ale poszukam u ciebie w archiwach inspiracji:) Pamiętam coś było o Ogrodach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogród Botaniczny :) Koniecznie. I Park Szczytnicki z Ogrodem Japońskim, Pergolą i Halą Stulecia (z listy Światowego Dziedzictwa UNESCO) i świeżo wyremontowanym Pawilonem Czterech Kopuł, w którym mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej... Będzie okazja, żeby się spotkać, jeśli znajdziesz chwilę. :)

      Usuń
  3. Dzięki, dzięki. Tyle pomysłów. Super, bo prawdę powiedziawszy Wrocław jest dla mnie czystą kartą. patrzyłam na teatralny repertuar, ale na razie nic ciekawego nie dojrzałam. Oczywiście, że czas na kawkę zawsze znajdę. Dam znać, jak już będzie bliżej tego wiekopomnego spotkania na szczycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się na spotkanie :)) Będę monitorować wydarzenia kulturalne po 14.09.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...