poniedziałek, 16 lutego 2026

W MOCAKU

Wystawa "Dom dzienny, dom nocny. Prace z kolekcji Radosława Kotarskiego" w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK) dobiegała końca. Bardzo mi zależało, żeby ją zobaczyć i cieszę się, że pomimo różnych życiowych trudności dotarłam w ostatni piątek.

Wiele gorących nazwisk, chociaż nie tylko, oryginalne i wyraziste "charaktery pisma", krzyk i szept, dystans i trudne emocje... Kilka prac - Lii Kimury, Konrada Żukowskiego, Karoliny Żądło - pozostanie ze mną na długo.


Lia Kimura, Found to be lost again

Lia Kimura, Silence

Aleksandra Waliszewska, bez tytułu


Emilia Kina, bez tytułu; Karolina Jabłońska, Zamarznięta głowa 
Karolina Żądło, Rozpacz
Paulina Stasik, W lustrze
(od lewej) Adam Lupton, Kiedy wyciek tworzy jezioro
Konrad Żukowski, Zapalniczka
Konrad Żukowski, Zerkanie


Konrad Żukowski, Zerkanie




2 komentarze:

  1. Niesamowite obrazy, mam wrażenie, że po takiej wystawie trudno jest się pozbierać, ale z pewnością warto ją zobaczyć. W pewnym sensie jest to o nas, bo takie obrazy mówią nam "sprawdzam".

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście, większość prac dotykała ciężkich tematów. Mało było optymizmu, nadziei, żartu, choć na szczęście pojawiły się. Zapewne mówi to wiele o wrażliwości reprezentowanego tu najliczniej pokolenia artystów około 30-40-letnich i współczesnym świecie.
    Zdradzę, że czasami, żeby nie wchodzić za głęboko w emocje, na które nie mam ochoty, staram się podążać bardziej za kolorem, fakturą... I w tym dopomógł Konrad Żukowski, którego paletę barw kocham.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...