To mi przypomniało jak ja będąc w liceum, w klasie humanistycznej, miałam kolegę w klasie matematycznej, bo razem byliśmy w grupie na angielskim. On mnie douczał z matmy. Znaczy robil mi prace domowe głównie. Ja uczyłam się potem tych zadań na pamięć, gdy szłam do tablicy, To bardzo szybko pisałam, żeby nie zapomnieć🤣 gdy się coś pomyliłam, to też miałam zawsze pretensje do niego 🤣
Tymczasem minął rok od naszego pierwszego spotkania, A ja znowu wybieram się na urodziny do mojego Gospodarza. Prawdopodobnie w najbliższy poniedziałek lub wtorek. Odezwę się prywatnie ❤️
Kolega ma wyrafinowane poczucie humoru albo jest narcyzem!
OdpowiedzUsuńStawiałabym raczej na szczerość leniuszka i przypadkowy żart :)
UsuńTo mi przypomniało jak ja będąc w liceum, w klasie humanistycznej, miałam kolegę w klasie matematycznej, bo razem byliśmy w grupie na angielskim. On mnie douczał z matmy. Znaczy robil mi prace domowe głównie. Ja uczyłam się potem tych zadań na pamięć, gdy szłam do tablicy, To bardzo szybko pisałam, żeby nie zapomnieć🤣 gdy się coś pomyliłam, to też miałam zawsze pretensje do niego 🤣
OdpowiedzUsuńAch, ta matematyka, same z nią problemy. ;)
UsuńOdezwij się koniecznie, może uda się spotkać.❤️ No i wreszcie mam emotkę - skopiowałam od Ciebie.
Tymczasem minął rok od naszego pierwszego spotkania, A ja znowu wybieram się na urodziny do mojego Gospodarza. Prawdopodobnie w najbliższy poniedziałek lub wtorek. Odezwę się prywatnie ❤️
OdpowiedzUsuń