Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lazurowe Wybrzeże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lazurowe Wybrzeże. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2020

Nicea na dobry dzień. Słońce i woda. Odc.1

W lipcu nie dotarliśmy co prawda na Lazurowe Wybrzeże poprzestając na Prowansji i Langwedocji, ale w grudniu dokopałam się w telefonie do zdjęć Nicei sprzed kilku lat i postanowiłam podzielić się upalnym widokiem lata oraz dziecięcego entuzjazmu graniczącego w kontakcie z wodą tryskającą z gigantycznej fontanny... chodnikowej.

Wspaniale jest mieć takie bijące źródełko, które wprawia człowieka w radosny amok (używek pod to nie podciągamy) i pozwala zapomnieć o uciążliwościach istnienia. Dzieci uwielbiają wodę, być może przypomina im błogość okresu płodowego. Moja fontanna ma kilka ujść: muzyka, malarstwo, film, Południe Francji, Wenecja... Gdyby to było konto na instagramie, zapytałabym - a jak sprawa wygląda u Was? ;)


sobota, 25 lipca 2015

Kartki z wakacji

Z promiennymi (jakby komu było mało słońca:) pozdrowieniami dla wszystkich zaglądających, czy coś się zadziało na łamach, sprawdzających, co u nas, czytających moje lakoniczne opisy i wynurzenia - kilka pocztówek z wakacji, które spędziliśmy tradycyjnie i rozkosznie w Prowansji, rozszerzając tym razem zakres eksploracji na pobliskie Lazurowe Wybrzeże i włoską Genuę, przez którą wracaliśmy do domu.


W lawendowym regionie Sault
Urokliwe miasteczko Uzes
położone w sąsiadującej z Prowansją Langwedocji,
niedaleko rzymskiego akweduktu Pont du Gard

Uzes otaczają platanowe aleje,
platany zacieniają również centralny plac

Zdominowany przez festiwal teatralny Awinion


Willa i ogrody Ephrussi de Rothschild
w Saint-Jean-Cap-Ferrat koło Nicei

Lazurowe lekko zamglone

Genua



środa, 28 września 2011

Pomysł na ...

Coraz bardziej podziwiam francuski sposób na życie, umiejętność korzystania z jego licznych uroków, dążenie do kumulowania przyjemności.
Poniżej przyjemny pomysł na wakacje, na emeryturę, na życie a la française - kamieniczka z tarasem na starym mieście w Cannes, schłodzona butelka wina, dobra książka, miłe towarzystwo...


Zoom, zoom, zoom!!!
Powinnam jeszcze dodać, że z tarasu roztaczał się TAKI widok:


a po przekręceniu głowy o 90 stopni TAKI:


Jednak nie ma róży bez kolców, więc tym szczęściarzom uprzykrzają nieco życie wścibscy turyści spacerujący i robiący zdjęcia z resztek murów miejskich.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...