Sympatia do Korteza trwa, niedawno podbudowana tym dźwięcznym i wdzięcznym utworem:
Polecam również świeżo powstałą stronę kolegi, miłośnika przyrody i fotografii:
http://www.marekczubaszek.pl/
Zwróćcie uwagę na niezwykłe zdjęcie ze strony głównej - roślin, które wyrosły na omszałym głazie pośrodku strumienia - pięknie ilustrujące opozycję stałości i zmienności, trwania i mijania. Nadaje się na okładki czasopism podróżniczych, książek psychologicznych i na pocztówki ze złotymi myślami ;)
W kinie japoński Kwiat wiśni i czerwona fasola
O mocno doświadczonej przez los starszej pani, która swoją prawdą o świecie i zamiłowaniem do życia obdarza innych. O mistycznych związkach z przyrodą. Film jednocześnie smutny i pogodny. Wyzwalający.


